Wiersz Na hierofanii
Przykładem hierofanii jestobjawienie aniołów .Tonowe słowo usłyszałem dziś rano . występujekiedyboskie królestwo objawia - lubsłowo wtrąca -w naszej codzienności królestwa. Naturalny ,niechlujnyfleshliness niezwykłego . Lubsacrum i profanumjest inny sposób na to powiedzieć . Zapytałem , czy jest toprzepuklina ,iodpowiedzi nie było . Warunkiem jest wnętrzności przepuklinana wnętrzności -płyta , narządy ,skórę lub nerwy . Pozatakieporównanie byłoby profanum . Przenośniajuż istnieje , powiedziałem , w hieratycznym ciszy kursywąpisanie dawno martwy . Nie tak dawno temu , te dwa zwrotymieszkali w oddzielnych światach . I śmiesz używać słowaprzepuklina w wierszu , powiedziałprzyjaciel . Więc nie tylko używaneSłowo , zaprosiłem Boga do języka . Czy Bóg istniejeprzed językiem , podczas gdy Bóg jest takżesłowo . Pamiętaj ,wszystkie teofanie są formy hierofanii . jednakodwrotna nie zawsze jest prawda - nie wszystkie hierophaniessą teofanie - lub Bóg widoczne w naszym świecie .
Adam Mickiewicz - Cisza morska
noclegi w białce tatrzańskiej
Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie,
Cichymi gra piersiami rozjaśniona woda;
Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda
Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.
Zagle, na kształt chorągwi gdy wojnę skończono,
Drzemią na masztach nagich; okręt lekkim ruchem
Kołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;
Majtek wytchnął, podróżne rozśmiało się grono.
O morze! pośród twoich wesołych żyjątek
Jest polip, co śpi na dnie, gdy się niebo chmurzy,
A na ciszę długimi wywija ramiony.
O myśli! w twojej głębi jest hydra pamiątek,
Co śpi wpośród złych losów i namiętnej burzy;
A gdy serce spokojne, zatapia w nim szpony.
Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie,
Cichymi gra piersiami rozjaśniona woda;
Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda
Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.
Zagle, na kształt chorągwi gdy wojnę skończono,
Drzemią na masztach nagich; okręt lekkim ruchem
Kołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;
Majtek wytchnął, podróżne rozśmiało się grono.
O morze! pośród twoich wesołych żyjątek
Jest polip, co śpi na dnie, gdy się niebo chmurzy,
A na ciszę długimi wywija ramiony.
O myśli! w twojej głębi jest hydra pamiątek,
Co śpi wpośród złych losów i namiętnej burzy;
A gdy serce spokojne, zatapia w nim szpony.
Adam Asnyk - Do Młodych
Rozjaśniania płomień prawdy realizować,
Starają się odkryć sposoby żaden człowiek wie.
Teraz z każdym tajemnicy objawił tobie,
Dusza człowieka rozszerza się wewnątrz nowego.
Bóg jeszcze większy i rośnie!
Chociaż może kwiaty mitów usunięcia,
Chociaż może wspaniałe ciemne rozproszoną,
I rozerwać mgły fantazji z góry;
Nie będzie brak nowych rzeczy do miłości,
Dalej we wszechświecie.
Każda epoka ma swoje specyficzne cele w sklepie,
I szybko zapomina marzenia starszych dni.
Tak, opatrzone pochodnię nauki w czoło,
I dołącz do dokonywania lore nowych epok.
Dom Przyszłości podnieść!
Ale ołtarze nie deptać z przeszłości!
Mimo, że będziesz dużo drobniejsze kopuły wyprostowany.
Święte płomienie na kamieniach wciąż trwają,
I ludzka miłość mieszka tam i strzeże je szybko,
A im jesteś winien szanować!
Teraz w świecie, który znika z pola widzenia,
Przeciąganie w dół tęczy idealne rozkoszy
Delikatnie pogodzić w mądrości prawdziwej.
Twoje gwiazdy, oh, młodzieńcze zdobywcy, oni też
Znikną w nocy!
czyszczenie wtryskiwaczy
Wyspiański - Niech nikt nie opłakiwać mój grób
Niech nikt płacz nad moim grobem
z wyjątkiem mojej żony.
Twoje zawzięty łzy łatwo odstępuje
a udawał smutek.
Niech ani na mój rechot całun dzwon
ani ktoś śpiewa z krzykiem;
ale deszcz może płakać na moim pogrzebie
i skrzypienie wiatr.
Kto chce, może rzucić garści ziemi
dopóki ja dusił przez kopiec.
Słońce będzie świecić w jego nowym narodzeniem i drobno
spalić moją ranę.
A potem, być może, po raz kolejny, być może,
znudzony leżącej,
Złamię, że mi dom załączając
i uruchomić na słońce.
A kiedy widzisz mnie w moim locie
jasny rysunek tam,
zadzwoń do mnie z powrotem, jeśli chcesz moje światło
w języku Wiedziałem tutaj.
Może ja to słyszę tam powyżej,
przechodząc czoło danej gwiazdy;
i być może wezmę się ponownie, dla miłości,
to zadanie, które zabija mnie teraz.
Stanisław Wyspiański - Bóg Wam Zapłać, Koledzy, za miłość ze sceny
zakład pogrzebowy wałbrzych
Bóg wam zapłać, Koledzy, za miłość dla sceny
tak nagle i tak bystro ujawnioną w czynie;
przyjaźń, choć działa skrycie, nie ma nigdy ceny,
żaden jej objaw czułości nie ginie.
Mniej się czuję samotny, gdy jestem odczuty
i zapewnienie mam pismem podane:
że ktokolwiek potrafi śpiewać, mając nuty,
i przejść wygodnie gościńce ciosane.
Las nie trzebiony dostrzegłem przed sobą,
który sam pragnę karczować pod rolę;
nie same szmaty teatru ozdobą,
w słowie na scenie chcę mieć daną wolę.
Nie o posadę staram się zyskowną,
gdzie mój talencik byłby zapłacony;
lecz chcę, by w dziele stworzyć myśl przytomną,
by szaniec myśli był myślą stawiony.
Nie dla mej ręki o teatr dziś proszę
ani dla zgrabnych malarskich zalotów;
gdzie się kształciłem, duszę tam przynoszę,
by do Sezamu dojść przez chwast wykrotów.
Nie dla autorskiej ambicji się głoszę -
ale, że wolny - służyć jestem gotów;
zaś służyć mogę tylko tam, gdzie rządzę;
pod cudzy namiot przygodny nie zbłądzę.
Pozwólcie Radzie wejść w meritum sprawy
i nie wtrącajcie się w kontrakt dzierżawy.
Adam Asnyk
Meble Woskowane

Dosyć łez! po co te smutki?
Czas się nareszcie rozchmurzyć!
Poranek życia tak krótki -
Trzeba go użyć.
Szczerością pewnie się zgubię,
Mimo to będę otwarty:
Dawniej kochałem... dziś lubię
Życie na żarty.
Com kochał?... Razem z miłością
Pamięć rzuciłem za okno,
A resztki wspomnień z radością
W kieliszku mokną.
Jeśli to miłość dziewczyny,
Więc by ukarać niewierną,
padłem na łonie Fryny
Pijąc Falerno.
* * *
Jeśli to... lecz daj mi pokój
Z bezpłodną ojcowizn schedą,
Lepiej ty, Fryne, prorokuj
Bachiczne credo.
Rozkoszy stawmy ołtarze,
Pijacką miejmy bezczelność,
A może znajdziemy w czarze
I nieśmiertelność.
Zdziwim się, a przy wdzięczność
W piwnice pójdziemy rajskie
Wybierać z beczek wieczności
Wina tokajskie.
Tymczasem do wniebowzięcia
Sposobiąc żądzę niezmierną,
W twoje się chylę objęcia
Pijąc Falerno.
Winnice na grobach rosną,
A zatem z tych winogradów
Ożywiam wenę miłosną
Prochem pradziadów.
Życie nad śmiercią przeważa,
Bo taka istnienia kolej;
Wypijmy zdrowie grabarza...
Wina mi dolej!
Kto jeszcze nie przestał szlochać,
Ten pewnie z własnej swej winy
Nie może już pić... ni kochać
Ładnej dziewczyny.
Niech się więc kruszy przed niebem
Gotując się in aeterno;
Pójdę za jego pogrzebem
Pijąc Falerno.
Kto mi przerywa?... to duchy...
Znane mi kiedyś przed chwilą...
Brząkają w swoje łańcuchy,
Mówić się silą.
Rache - Poetry Daily
medycyna estetyczna kraków
Pamiętasz, kiedy niebo spłonął
jej knot światła jako zimna kwietnia przyszedł na
wieczór swojego piątego dnia na świecie?
Oczywiście, że nie , nie można nawet trzymać
Twój szef się jednak znacznie mniej zacząć myśleć
trzymać popiół jeden wieczór w środku, jak pić
odbyło się na słońce , myślistwo i chwytając światło .
Ale zastanawiam się czasem , czy w mniejszy
narożniki głowie już posiadane wskazówkę o tym,
Widziałem światła za drzewami , które podzielone
Widok z naszego wynajętego ganku , podczas
spał , owinięty jak w piosence , poprzez
głośniej sen matki obok ciebie . Rache ,
jeśli znajdziesz ten wieczór , który jest stacjonujących
w klatce piersiowej , w tobie teraz , przysięgam , że będzie
dostać się gdzieś , po polu tak pełen
ze śniegiem, niebo i ziemia są jedną , po drugiej
Pole tak bielone z suszą gigantyczny krzyż
z cieniami z sosny jest tarcie na tyle
, aby ustawić dzień, w ogniu . Przyjdziesz , szorstki
w swoim sercu , na krawędziach tych dziedzinach i być podnoszone
tylko ułamek cala przez dar
nieba w starym światła w was . Przypomni
Zapraszam do siebie ,cały swój umysł ,
Cała historia siebie wzdłuż całej
trawy . Jeśli widzisz siebie nie mogą zostać utracone ;
chociaż może stracić z oczu ciebie z nieba,
lub w wyki , w rozkwicie , gdzie wznosi się łąka .
Pamiętasz, kiedy niebo spłonął
jej knot światła jako zimna kwietnia przyszedł na
wieczór swojego piątego dnia na świecie?
Oczywiście, że nie , nie można nawet trzymać
Twój szef się jednak znacznie mniej zacząć myśleć
trzymać popiół jeden wieczór w środku, jak pić
odbyło się na słońce , myślistwo i chwytając światło .
Ale zastanawiam się czasem , czy w mniejszy
narożniki głowie już posiadane wskazówkę o tym,
Widziałem światła za drzewami , które podzielone
Widok z naszego wynajętego ganku , podczas
spał , owinięty jak w piosence , poprzez
głośniej sen matki obok ciebie . Rache ,
jeśli znajdziesz ten wieczór , który jest stacjonujących
w klatce piersiowej , w tobie teraz , przysięgam , że będzie
dostać się gdzieś , po polu tak pełen
ze śniegiem, niebo i ziemia są jedną , po drugiej
Pole tak bielone z suszą gigantyczny krzyż
z cieniami z sosny jest tarcie na tyle
, aby ustawić dzień, w ogniu . Przyjdziesz , szorstki
w swoim sercu , na krawędziach tych dziedzinach i być podnoszone
tylko ułamek cala przez dar
nieba w starym światła w was . Przypomni
Zapraszam do siebie ,cały swój umysł ,
Cała historia siebie wzdłuż całej
trawy . Jeśli widzisz siebie nie mogą zostać utracone ;
chociaż może stracić z oczu ciebie z nieba,
lub w wyki , w rozkwicie , gdzie wznosi się łąka .
Subskrybuj:
Posty (Atom)




